Zakątek poetki: Sylvia Plath – Poezja na krawędzi istnienia

Sylvia Plath, jedna z najbardziej wyrazistych i tragicznych postaci amerykańskiej poezji XX wieku, żyła w cieniu intensywnych emocji i burzliwych przeżyć. Tworzyła wśród małżeńskich kryzysów, zmagań z chorobą i codziennych obowiązków domowych. Jej poezja, przesycona obsesyjną introspekcją, oscyluje wokół nadziei i rozpaczy. Plath zalicza się do poetów wyklętych – twórców naznaczonych buntem, alienacją i tragicznym losem. W 1963 roku, w wieku 30 lat, poetka odebrała sobie życie, zatruwając się gazem w swoim londyńskim mieszkaniu. Jej wiersze pozostają świadectwem niezwykłej wrażliwości i literackiego geniuszu, a także przedmiotem interpretacji jej zmagań życiowych.

Szklany klosz – metafora uwięzienia

Jednym z kluczowych symboli w twórczości Plath jest „szklany klosz” („the bell jar”), który stał się główną metaforą w jej jedynej powieści pod tym samym tytułem. To obraz duszącej izolacji, uczucia odseparowania od świata i niemocy, która paraliżuje bohaterkę, Esther Greenwood. Plath wykorzystuje ten motyw, by oddać doświadczenie depresji i alienacji, jakie towarzyszą głównej bohaterce. Szklany klosz symbolizuje niewidzialną barierę oddzielającą Esther od reszty świata – jej myśli i emocje są tłumione, a każda próba wyrwania się z tego stanu wydaje się daremna. Przezroczystość klosza podkreśla paradoks sytuacji: bohaterka widzi otaczającą ją rzeczywistość, ale nie jest w stanie w niej uczestniczyć. Metafora ta odzwierciedla także społeczne oczekiwania wobec kobiet lat 50., które ograniczały ich wolność i możliwości wyboru, prowadząc do wewnętrznego rozdarcia i poczucia osaczenia.

Równie istotnym i jednym z najsłynniejszych fragmentów „Szklanego klosza” jest metafora drzewa figowego:

„Życie moje ukazało mi się w postaci rozgałęzionego drzewa figowego, tak jak w tamtym opowiadaniu. Na każdej gałęzi wisiała dojrzała, fioletowa figa, symbol jednej z czekających mnie w życiu szans. Reprezentowały męża, dom, dzieci, sławę poetki, […] Na drzewie było jeszcze wiele dojrzałych owoców, których symboliki nie zdołałam odszyfrować. Wyobrażałam sobie, że siedzę na tym drzewie i umieram z głodu, ponieważ nie mogę w żaden sposób zdecydować się na to, którą figę zerwać. Miałam ochotę na wszystkie, na absolutnie każdą z tych fig z osobna, ale zerwanie jednej oznaczało automatycznie rezygnację z pozostałych, więc siedziałam, aż figi zaczęły się marszczyć, czernieć i jedna za drugą spadały na ziemię.”

Plath wykorzystuje symbol drzewa figowego, by zobrazować paraliżujący lęk przed koniecznością dokonywania wyborów. Każda figa symbolizuje inną możliwość życiową: karierę, macierzyństwo, niezależność, podróże, miłość. Jednak zamiast sięgnąć po którekolwiek z nich, bohaterka obserwuje, jak owoce gniją i opadają, zanim zdąży je zebrać.

„Szklany klosz” to także literackie odbicie osobistych zmagań Sylvii Plath – jej choroby, poczucia izolacji i presji społecznej. Podobnie jak Esther Greenwood, Plath odbyła staż w nowojorskim magazynie  Mademoiselle, co początkowo wydawało się spełnieniem jej marzeń, lecz w rzeczywistości przyniosło rozczarowanie i poczucie wyobcowania. Ten okres życia był punktem zwrotnym – Plath, podobnie jak jej literacka alter ego, zaczęła odczuwać coraz większą presję i pogrążać się w depresji. Wkrótce potem autorka przeżyła załamanie nerwowe i próbowała odebrać sobie życie, co również znalazło odzwierciedlenie w fabule powieści. Choć osiągnęła sukces literacki, wewnętrzne rozdarcie towarzyszyło jej do końca. Powieść jest nie tylko obrazem kobiecej alienacji, ale też zapisem jej własnych doświadczeń i emocji. Choć po leczeniu psychiatrycznym i elektrowstrząsach Plath wróciła do aktywności twórczej, a nawet pozornie wiodła stabilne życie – wyszła za mąż za poetę Teda Hughesa, miała dzieci i publikowała swoje utwory – „szklany klosz” nigdy nie przestał nad nią wisieć. Ostatecznie, mimo sukcesów, jej depresja powróciła z ogromną siłą i doprowadziła do tragicznej śmierci w 1963 roku.

Konfesyjna poezja ciemności

Twórczość Plath zalicza się do nurtu poezji konfesyjnej, w której artysta bezpośrednio dzieli się swoimi emocjami, lękami i pragnieniami. W jej wierszach dominuje ton intymnej spowiedzi, podszytej zarówno gniewem, jak i subtelną melancholią. Plath nie unika tematów tabu – pisze o depresji, myślach samobójczych, trudnych relacjach rodzinnych i lękach egzystencjalnych. Jej wersy są pełne brutalnej szczerości, przenikliwej analizy własnego życia i bolesnych konfrontacji ze światem. W wierszu „Edge” poetka pisze:

„The woman is perfected

Her dead

Body wears the smile of accomplishment,

The illusion of a Greek necessity

Flows in the scrolls of her toga,

Her bare

Feet seem to be saying:

We have come so far, it is over.[…]”

Koniec i śmierć to motywy, które nieustannie przewijają się w twórczości Sylvii Plath. Poetka postrzega umieranie jako nieodłączny element egzystencji – niemal jako sztukę, w której odgrywa główną rolę. To nie tylko osobiste wyznanie, lecz także prowokacja, triumf nad życiem, które nieustannie rzuca jej wyzwania. Poezja konfesyjna staje się dla Plath literackim ekshibicjonizmem – zapisuje na papierze swoje najgłębsze traumy, osobiste tragedie i skrywane myśli. W „Lady Lazarus” podejmuje temat śmierci i odrodzenia, nadając mu niemal teatralny wymiar:

„Dying
Is an art, like everything else.
I do it exceptionally well.

I do it so it feels like hell.
I do it so it feels real.
I guess you could say I’ve a call.

It’s easy enough to do it in a cell.
It’s easy enough to do it and stay put.
It’s the theatrical

Comeback in broad day

To the same place, the same face, the same brute

[…]” 

Ojciec jako fatum

Jednym z najbardziej znanych i poruszających wierszy Plath jest „Daddy” – utwór, w którym poetka rozlicza się z traumą po stracie ojca. W jej wersach miłość miesza się z nienawiścią, a obraz ojca nabiera niemal groteskowych kształtów:

„[…]Daddy, I have had to kill you.   

You died before I had time——

Marble-heavy, a bag full of God,   

Ghastly statue with one gray toe   

Big as a Frisco seal

[…]

I have always been scared of you,

With your Luftwaffe, your gobbledygoo.   

And your neat mustache

And your Aryan eye, bright blue.

Panzer-man, panzer-man, O You—[…]”

Ojciec w jej poezji jest figurą przytłaczającą, niczym mitologiczny bóg, nad którym jednak poetka usiłuje przejąć kontrolę. Metaforyka nawiązująca do historii i polityki nadaje wierszowi niezwykle dramatyczny wydźwięk.

Sylvia Plath jako ikona popkultury

Plath, choć za życia niedoceniona, stała się po śmierci ikoną zarówno feministycznej literatury, jak i popkultury. Jej wizerunek inspiruje współczesne artystki. Pojawia się w muzyce, filmach i literaturze. „Szklany klosz” wciąż pozostaje manifestem młodych kobiet, które zmagają się z presją społeczną i oczekiwaniami otoczenia. Współcześnie jej poezja odczytywana jest jako odważny głos w dyskusji o depresji, tożsamości i roli kobiet w społeczeństwie. Choć Sylvia Plath zmarła tragicznie w wieku 30 lat, jej poezja nieprzerwanie inspiruje i budzi silne emocje. Jej twórczość, pełna dramatyzmu, gniewu, ale i subtelnej wrażliwości, pozostaje jednym z najbardziej osobistych i poruszających świadectw kobiecego doświadczenia w literaturze. Jak pisała w Fever 103°”:

„I am too pure for you or anyone.”

To jedno zdanie najlepiej oddaje esencję jej poezji – radykalnej, bezkompromisowej i niezapomnianej.

Iwona Kamińska


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.