-

Wystawa “Ja a miasto” w ramach projektu “Syntezy”
„Ja a miasto” to wystawa o relacji między człowiekiem a przestrzenią, którą codziennie zamieszkuje. O miejscach, które mijamy bezwiednie, i tych, które zostają z nami na lata. O tym, jak miasto wpływa na nasze doświadczenia, a jednocześnie jak nasze historie nadają znaczenie ulicom, budynkom i krajobrazom. Punktem wyjścia są osobiste obserwacje młodych ludzi. Nie przewodniki…
-

Wystawa zinów “Ja a społeczność” w ramach projektu Syntezy
Gdzie kończy się „ja”, a zaczyna „my”? Czy w tłumie tracimy swoją tożsamość, czy może właśnie w relacjach z innymi stajemy się pełniejsi? Wystawa „Ja a społeczność” to zapis poszukiwań miejsca w grupie, wyrażony poprzez poezję i kolaż. To proces „składania” na nowo naszych prywatnych historii w dialogu z otaczającym nas światem. Uczestnicy warsztatów, poprzez…
-

Wystawa kolaży “Ja a społeczność” w ramach projektu “Syntezy”
Gdzie kończy się „ja”, a zaczyna „my”? Czy w tłumie tracimy swoją tożsamość, czy może właśnie w relacjach z innymi stajemy się pełniejsi? Wystawa „Ja a społeczność” to zapis poszukiwań miejsca w grupie, wyrażony poprzez poezję i kolaż. To proces „składania” na nowo naszych prywatnych historii w dialogu z otaczającym nas światem. Uczestnicy warsztatów, poprzez…
-

Wystawa fotograficzna “Czy budynek ma duszę”
„Czy budynek ma duszę?” to wystawa fotograficzna będąca efektem spaceru po lubelskim LSM – miejscu wyjątkowym na mapie miasta i polskiego modernizmu. Powstałe na wzgórzach i wąwozach osiedle od początku projektowano nie tylko jako przestrzeń do mieszkania, ale także dążącą do posiadania własnej duszy: pełnej zieleni, światła i spotkań. Fotografie prezentowane na wystawie próbują uchwycić…
-

Projekt Parsifal – Edwin Sieredziński
Było to jedne z licznych telewizyjnych talk show. Richtenberg siadła wyprostowana, dystyngowana, jak zwykle. Jej wzrok zawiesił się na bladej twarzy reporterki. Zanim zaczęła się rozmowa, zdążyła ją zmierzyć swoimi zielonymi ślepiami. Poprawiła jeszcze ręką rude włosy. Później już znalazła się w blasku fleszy. -Dzień dobry. Szanowni państwo. Przed wami jak zwykle szczera do bólu…
-

Jajo – Adam “Torba” Kowalski
Jajo Poniosła się wieść, że jedna mała mangusteczka zaraz się wykluje. Taka informacja często przyciągała tłum ciekawskich spojrzeń. Kto mógł odejść od swoich obowiązków i znajdował się wystarczająco blisko, szedł prosto do Okrągłej Chatki, żeby być świadkiem tego momentu. Okrągła Chatka nie miała pokoi. Miała tylko to jedno wnętrze i wyeksponowany środek, który…
-

“Twoja ulubiona postać fantastyczna” – praca zbiorcza
W ramach projektu Akademia Sztuk z Szuflady gościliśmy na Festiwalu Fantastyki “Lubikon”! Jedną z naszych aktywności było tworzenie mini prac malarskich, a część z nich uczestnicy Lubikonu zostawili nam na naszym stoisku. Postanowiliśmy je zbiorczo opublikować – możecie je zobaczyć poniżej: Sfinansowane ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora…
-

Wystawa “Ja a presja” w ramach projektu “Syntezy”
JA A PRESJA wystawa w ramach projektu SYNTEZY „Ja a presja” to wystawa, która tworzy przestrzeń między obrazem a słowem, między doświadczeniem a interpretacją – przestrzeń, w której młodzi ludzie próbują uchwycić coś jednocześnie oczywistego i trudnego do nazwania. Punktem wyjścia są ich głosy. Nie statystyki, nie abstrakcyjne modele, lecz konkretne historie napięcia: oczekiwań, porównań,…
-

Wystawa fotograficzna “Obrazy zapisane światłem”
“Obrazy zapisane światłem” To wystawa portretów stworzonych przez uczestników Mostu Fotograficznego, w których światło staje się nie tylko narzędziem, ale głównym medium twórczym. Większość fotografii została stworzona z wykorzystaniem projektora, lecz jak widać nie wszystkie. Projekcja, która zwykle kojarzona jest z reprodukcją zostaje tu odwrócona i wykorzystana jako sposób budowania obrazu. Każdy portret jest zapisem…
-

Biała dama – Zuzanna Skwarek
Szlakiem legend lubelskich: Biała Dama na Zamku w Kozłówce Piotr pracował w pałacu od niedawna. Znajoma poleciła mu stanowisko nocnego stróża, na które bez trudu został przyjęty. To było spokojne zajęcie – rutynowa inspekcja uśpionych sal i tonących w wieczornej mgle ogrodów. Pracował w ciszy, którą jednak co jakiś czas przerywały skrzypnięcia podłóg w dawno…
