-

Wiersze zebrane – grudzień 2022
Dziś, w chłodny ten chłodny, zimowy wieczór, zapraszamy do przeczytania grudniowych Wierszy Zebranych twórców ulicy krótkiej. Zokladki *** Pisz poeto wielkie dzieło dla ludu spętanego marnym sumieniem. Pisz dekadencję, kuj ideologie i weź młot jak jeden wziął filozofię. Oddaj do adopcji myśli, ty nie będziesz ich ojcem W słowa życie tchnąłeś, nie…
-

Meteory
W swojej pracowni siedział analityk. Pracownia była właściwie jednym z wielu boksów w korporacji. Analityk na minutę notował 13.5 statystyki dotyczących przesunięć meteorów. Był bardzo dumny z tego wyniku, średnia firmy wynosiła 12. 12 statystyk razy 455 boksów dawało całkiem imponującą liczbę 5460 statystyk na minutę, co również napawało analityka dumą. Pewnego dnia do jego…
-

Siedem minut w niebie
31.10.2137, Klęskowo Stare // 21:40 Diarki nie chciał grać w Siedem minut w niebie. Nie chciał w ogóle być na tej domówce, bo w głowie miał jedynie wspomnienie rozbitej głowy Fletchera, którego pozostałości zbierano z licealnego korytarza jeszcze parę godzin temu. A ze wszystkich dostępnych możliwości, Diarki najbardziej nie chciał trafić do ciemnej szafy sam…
-

Wiersze zebrane – listopad 2022
Na koniec listopada zapraszamy do przeczytania Wierszy Zebranych twórców ulicy krótkiej. Michał Chodacki Przetrwaj Piedestały pękły w pół. Odkopałem w zgliszczach: myśli kilka, kilka słów, jeden paradygmat. Może to wystarczy, skoro trzeba mało. Tyle, żeby walczyć sił mi wystarczało. Tyle, żeby przetrwać aż do brzasku dnia, w którym nie zapytam po co życie…
-

Słońce nad Wrocławiem
Dzień nad Wrocławiem rozkwitał niespiesznie, bez fałszywej gorączkowości, z pewną taką wyniosłością. Słońce – to ono zadało twardym, nieustępliwym gestem kres nocy, pyszniąc się na przejrzystym, choć niby jesiennym, porannym niebie. Astrolodzy wieszczą pełnię w Byku i jest to pełnia z całkowitym zaćmieniem. Cokolwiek słońcu do tego, wyłoniło swe oblicze i dumnie zajęło swoje miejsce…
-

“Niepotrzebnie traktujemy musical jako coś odrębnego od teatru” – rozmowa o musicalu “Fame” z Łukaszem Czyżem
“Fame” to musical powstały na podstawie filmu o tym samym tytule. Stworzone przez Steve’a Margoshesa, Jacquesa Levy’ego i Jose Fernandeza dzieło sceniczne zostało po raz pierwszy przedstawione pod koniec lat osiemdziesiątych w USA. Później zawitało również do Europy, zdobywając nominacje do prestiżowej brytyjskiej Olivier Award. Za najnowszą polską adaptację odpowiada warszawska grupa teatralna SZTOS we…
-
![Jak czerpać radość z nauki [Sapere Aude #4]](https://ulicakrotka.com/wp-content/uploads/2022/12/s4.jpg)
Jak czerpać radość z nauki [Sapere Aude #4]
Okej, okej, po trzech częściach negatywnych treści chyba powinnam napisać w końcu o czymś pozytywnym. W końcu, jak zaznaczyłam we wstępie, szkoła nie jest taka zła, jak ją malują. I to prawda! Osobiście mogę Wam powiedzieć, że uwielbiałam chodzić do szkoły. Kiedy mój brat szedł do zerówki, a ja musiałam zostawać w domu, byłam załamana,…
-

Miła. Część 4.
Zgodnie z oczekiwaniami, okres przejściowy został pożarty przez błotnego giganta, który jednego dnia miał formę mazi półpłynnej, w pełni brudzącej, a następnego – skały półlodowej, w pełni utwardzonej w najbardziej niedorzecznych formach. Trzeba było szczególnie uważać na kostki. Sąsiad Nudysta okazał się hybrydą ludzko-owadzią i w trakcie nocy przejściowej między temperaturami błotolubnymi a lodolubnymi przepoczwarzył…
-

Małe oczy, duże problemy – rodzinne sprawy na LFF
Podczas drugiego dnia Lubelskiego Festiwalu Filmowego dopadł mnie wachlarz emocji, a zapewnił to blok „Rodzinne sprawy”. Wszystkie z prezentowanych w nim krótkich metraży przybierały perspektywę, która chyba osobiście porusza mnie najbardziej, czyli perspektywę dziecięcą. Już pierwszy film zasygnalizował, że raczej nie będzie tu spraw przyjemnych i prostych. „Ściana” to według mnie niesamowicie trafny tytuł opowieści…
-

Nieprzepracowane traumy i walka o siebie – recenzja filmu ”Słoń”
Bartek (Jan Hrynkiewicz) mieszka samotnie z matką (Ewa Skibińska) na Podhalu, gdzie zajmuje się gospodarstwem rodzinnym. Chciałby założyć stadninę i nie planuje opuszczać rodzinnej miejscowości. Praca w barze, gospodarstwo i depresja matki stanowią całe jego życie. Pojawia się jednak Dawid (Paweł Tomaszewski), który opuścił Podhale lata temu. Teraz wraca po śmierci ojca, żeby zamknąć raz…
